Kompendium Handlu Zagranicznego Polski - maj 2026 r.
Po pierwszym kwartale 2026 r. saldo obrotów towarowych Polski było ujemne i wyniosło -278 mln EUR. Ujemne saldo po Q1 danego roku nie jest niczym niezwykłym – od 2004 r. odnotowaliśmy je piętnastokrotnie.
Deficyt w obrotach towarowych był wypadkową eksportu na poziomie 93,3 mld EUR (+2,2% rdr.) i importu w wysokości około 93,6 mld EUR (+0,9% rdr.).
Wzrost eksportu był możliwy m.in. dzięki zwiększeniu sprzedaży komputerów (+25,4% rdr.), silników turboodrzutowych i części do nich (+9,8% rdr.) oraz mięsa i podrobów jadalnych (+8,5% rdr.).
Wzrost importu był efektem m.in. zwiększenia zakupu samochodów (+12,4% rdr.) oraz olejów ropy naftowej (+45,8% rdr.).
W eksporcie Polski utrzymuje się dominująca pozycja krajów Unii Europejskiej, do których w Q1 2026 r. trafiło ponad 75% sprzedaży zagranicznej.
W imporcie, w pierwszym kwartale br., istotnie wzrósł udział Chin, Stanów Zjednoczonych i Norwegii:
Udział Chin wzrósł do 15,8%, z 15,1% odnotowanych w analogicznym kwartale rok wcześniej (wzrost importu o +5,7% rdr.). Z Chin importujemy coraz więcej komputerów oraz ich części i akcesoriów, samochodów oraz akumulatorów elektrycznych.
Udział Stanów Zjednoczonych wzrósł do 5,6% z 5,2% (import +10,2% rdr.). Wzrost importu z USA był efektem zwiększonych zakupów statków powietrznych, silników do nich oraz olejów ropy naftowej.
Udział Norwegii wyniósł 2,2% wobec 1,6% odnotowanych rok temu (wzrost importu o +37,6% rdr.). Wzrost importu z tego kraju to przede wszystkim zasługa większego importu olejów ropy naftowej (o +81,8% rdr.), a także ryb świeżych i schłodzonych. Norwegia awansowała na 10. największego dostawcę towarów do Polski.
Wybrane wykresy z zestawienia