Kompendium Handlu Zagranicznego Polski - wrzesień 2026 r.
W lipcu 2026 r., po raz pierwszy od co najmniej stycznia 2004 r., Niemcy nie były największym dostawcą towarów do Polski. Ich miejsce zajęły Chiny.
W siódmym miesiąc bieżącego rok z Chin zaimportowaliśmy towary o wartości 6,15 mld EUR, przy imporcie z Niemiec sięgającym 6,06 mld EUR. Jeszcze w lipcu 2025 r. import z Chin kształtował się na poziomie 4,78 mld UR, przy imporcie z Niemiec wynoszącym 6,17 mld EUR.
W okresie styczeń-lipiec 2026 r. import towarowy z Chin ukształtował się na poziomie 36,7 mld EUR i był o 13,2% większy niż w analogicznym okresie rok temu. Import z Niemiec także wzrósł, ale „zaledwie” o 2,0% rdr. i wyniósł 43,1 mld EUR.
Tak znaczne zdynamizowanie importu z Państwa Środka to zasługa wzrostu zakupów:
Komputerów (2,4 mld EUR / +44% rdr. / 6,5% udziału w imporcie z Chin),
Smartfonów (1,8 mld EUR / +2,1% rdr. / 5,0% udziału),
Samochodów (1,2 mld EUR / +112,3% rdr. / 3,3% udziału),
Części i akcesoriów do komputerów (1,0 mld EUR / +36,2% rdr. / 2,8% udziału)
Akumulatorów elektrycznych (1,0 mld EUR / +62,0% rdr. / 2,7% udziału)
Spośród 1089 pozycji towarowych, w których notowaliśmy import z Chin, powyższe pięć odpowiadało za ponad 20% całości importu z Chin.
Niemcy – w danych za cały okres – pozostają naszym najważniejszym dostawcą, ale ich udział spada. Po siedmiu miesiącach br. wyniósł 18,6%, wobec 19,4% rok temu.
Udział Chin z kolei wzrósł do 15,9%, z 14,9% odnotowanych rok wcześniej.